O tym, co warto wiedzieć planując podróż na Maltę

Czy na Malcie jest drogo? O czym pamiętać wyjeżdżając? Poniżej znajdziecie kilka wskazówek dotyczących wyjazdu.:)

Gniazdka elektryczne

Malta w swojej historii była pod panowaniem różnych krajów, ale przez dosyć długi okres była kolonią brytyjską. Na wyspie zauważyć można wiele powiązań z Wielką Brytanią, znajdziecie charakterystyczne czerwone budki telefoniczne, a w domach gniazda elektryczne takie jak u Brytyjczyków, zatem jeśli planujecie nocleg warto upewnić się, że Wasz gospodarz oferuje przejściówki, jeśli nie – dobrze się w nie zaopatrzyć.


Po lewej: Jedna z wielu budek telefonicznych znajdujących się na Malcie – tu akurat w Sliemie. Po prawej: wejście do naszego mieszkania z Airbnb.

Nocleg na Malcie

Wraz z moim chłopakiem korzystaliśmy z noclegu Airbnb. Nocowaliśmy w Sliemie, w centrum. Nasze mieszkanie mieściło się przy uliczce w jednej z klimatycznych, starych dzielnic. Maltańczycy są bardzo życzliwymi i pomocnymi osobami, więc jeśli lubicie podróżować na własną rękę, jestem przekonana, że Airbnb się sprawdzi!

Transport na Malcie

Ruch na Malcie jest lewostronny, jeśli nie czujecie się na tyle pewnie nie wypożyczajcie samochodu. Maltańczycy jeżdżą naprawdę szalenie, nie przestrzegają przepisów, a wydaje mi się (obserwując to co się działo na ulicy), że jedynym panującym przepisem jest „przetrwać”. 🙂 Komunikacja miejska jest bardzo dobrze rozwinięta, wszędzie dojedziecie autobusami. Jeden bilet kosztuje 1,50 euro, ale jeśli planujecie dłuższy pobyt znacznie bardziej opłaca się wykupić kartę explorer za 21 euro – ważna jest przez siedem dni, na wszystkie przejazdy. Kartę odbijasz po wejściu do pojazdu i po prostu jedziesz. 🙂 Uprzedzam, że również komunikacja miejska lubi zaskakiwać. Zapewnia dodatkowe wrażenia, kiedy widzisz, że nie uda się przejechać a jednak się udaje, kiedy kierowca jedzie 60km/h przy obowiązujących 30km/h oraz kiedy autobus się spóźnia… Mimo tego, polecam 🙂 Alternatywnie na Malcie działa także Bolt.


Po lewej: wspomniana karta explore. Po prawej: jedna z dzielnic w Sliemie, zwróćcie uwagę na kierunek ronda. 🙂

Co może zaskoczyć na Malcie?

Liczba kotów z pewnością!:) To chyba miasto dla miłośników tych zwierząt. Koty mają zabezpieczać wyspę przed nadmierną ilością gryzoni. W różnych miastach znajdziecie dla nich specjalne schronienia.

Jedno z kocich schronisk w Sliemie.

Zaskoczy Was także religijność Maltańczyków. Jest to najbardziej katolicki kraj w Europie i to widać na każdym kroku. Przy drzwiach prawie każdego domu znajduje się malutka rzeźba przypominająca najczęściej Maryję, ale także innych Świętych. Na Malcie jest mnóstwo kościołów i kapliczek.

Po lewej: jedna z figurek znajdująca się przy drzwiach do domu. Po prawej: rzeźba Maryi na plaży Ramla Bay na wyspie Gozo.

Zaskoczy Was wiele budowli, które będą w remoncie oraz wiele niedokończonych budynków. Spowodowane jest to zwykle brakiem środków na dokończenie prac. Na Malcie kredyty nie są zbyt popularne, w związku z tym często dom budowany jest latami, z pokolenia na pokolenie.

Nie powinny zaskoczyć Was ceny – są nieco wyższe, ale wydaje mi się, że przez wiele osób nieco podkoloryzowane. Ceny w knajpach wahają się od ok.10 euro do 25 za przyzwoity obiad, za piwo w restauracji zapłacicie 3 euro, za kieliszek wina przeważnie 5 euro. W sklepach za podstawowe zakupy, które powinny starczyć na kilka dni dla dwóch osób zapłacisz ok. 30 euro.

Malta zaskakuje naprawdę pozytywnie. Można czuć się tam bezpiecznie, na ulicach rzadko zauważycie policję. Niektórzy nawet zostawiają kluczyki w stacyjce samochodu, także bez obaw! Na własną rękę można ogarnąć naprawdę przyjemny wyjazd w przepiękne miejsce! Do dzieła! 🙂

Udostępnij

Share on facebook
Share on twitter
Share on whatsapp

Zostaw komentarz

© 2019 Kacper Jankowski