O strachu przed podjęciem inicjatywy

Czy jeżeli ktoś nam się podoba powinniśmy to w jakiś sposób pokazać i wykazać inicjatywę? Może lepiej poczekać na krok tej drugiej osoby? A co, jeżeli ten krok nie nastąpi? Wiecznie będziemy czekać, aż ktoś do nas podejdzie łudząc się, że to właśnie ten jedyny? Może coś w tym jest…

Jeżeli facet sam zagada oznacza to, że prawdopodobnie bardzo mu się podobasz, że jest Tobą zainteresowany. Ale jak dać znać takiemu mężczyźnie, że też ci się podoba? Kiedy podejdzie rozmowa sama powinna się kleić (gorzej jeśli nie), ale co jeżeli boi się podejść?

Ludzie przez strach w bezpośrednich relacjach tworzą m.in. “spotted”, szukają się na Facebooku, bo tak jest łatwiej. Boimy się odrzucenia – to taka nasza ludzka cecha. Może dlatego kobiety boją się podejść pierwsze? Boją się odrzucenia, że zrobią z siebie kretynkę i potem będą się tym przejmować (bo przecież są bardziej emocjonalne) a facet, jeśli zostanie odrzucony to jakoś przyjmie to na klatę i zapomni.

W takich sytuacjach nie ma reguły. Każdy boi się odrzucenia, boi się “NIE”. Ale myśląc racjonalnie, może właśnie w tym momencie, w danej chwili poznajesz kogoś, kto może zmienić twoje życie. Tu i teraz zdarza się tylko jeden raz w życiu. Taka chwila się więcej nie powtórzy, więc może warto odrzucić obawy i spróbować?

W wielu przekonaniach utarło się, że to facet musi zabiegać o kobietę. Tak było, ale czy ta zasada wciąż obowiązuje?

Udostępnij

Share on facebook
Share on twitter
Share on whatsapp

Zostaw komentarz

© 2019 Kacper Jankowski