O Chorwacji cz. II

Co zobaczyć w Chorwacji? Oto jest pytanie. Nie zwiedziłam państwa wzdłuż i wrzesz, więc nie jestem ekspertem, zapewniam jednak, że pokaże gdzie moim zdaniem warto się wybrać. 😉

Miasta w Chorwacji

Przypominają te z “Gry o tron” i nic dziwnego, bo Chorwacja była jednym z planów zdjęciowych serialu (dlatego w wielu miejscach znajdziecie sklepy z pamiątkami z produkcji:)). Miasta są dość podobne: charakterystyczne wąskie uliczki, promenada nadmorska, centrum miasta z kościołem. Ale to wszystko ma swój niepowtarzalny klimat! Z miast najbardziej spodobał mi się Zadar, także Trogir i Szybenik. Byliśmy też w Splicie i również zrobił na mnie wrażenie, ale najmniejsze ze wszystkich wyżej wymienionych miejsc.

Widoki podczas drogi do Splitu.

Trogir. 🙂

  • Trogir

To miasto portowe, mówi się, że również zakochanych. Nic dziwnego, panuje tam niesamowity klimat! Miasto założone zostało w III wieku p.n.e, dziś przechadzając się wąskimi uliczkami starówki poczuć możemy powiew odległych epok. Nie potrafię wyjaśnić co przyczyniło się do tego, że miasto to mnie tak urzekło. Być może nadmorska promenada (Riva), a może prostota, która nigdy nie wyjdzie z mody. 🙂

Twierdza Kamerlengo w Trogirze (zewnątrz i wewnątrz).

Promenada w Trogirze.

Widok na katedrę św. Wawrzyńca w Trogirze.

Po lewej: port w Trogirze, po prawej: jeden z ogrodów w centrum miasta.

Promenada w Trogirze.

  • Szybenik

Szybenik podobny do Trogiru, choć z nieco mniejszą starówką również warto choć na chwilę odwiedzić. Spacer po mieście, zjedzenie pysznych lodów i wypicie kawy w jednej z kawiarni to idealne miejsce na takie przyjemności. 🙂 Warto zobaczyć katedrę św. Jakuba i towarzyszący jej plac. Polecam. 🙂

Po lewej: fontanna-zegar w Szybeniku, po prawej: fontanna z żywymi żółwiami.

Widok na katedrę św. Jakuba i z placu przy katedrze.

Katedra św. Jakuba w Szybeniku.

Centrum miasta w Szybeniku i charakterystyczna dla niego architektura.

  • Split

Tak jak wspomniałam, miasto to nie zrobiło na mnie aż takiego wrażenia, nie mniej również warte jest odwiedzenia. Dlaczego? Choćby dlatego, że to drugie co do wielkości miasto w Chorwacji i stolica Dalmacji, dlatego będąc w tej części kraju nie sposób nie zahaczyć właśnie o Split. W mieście w latach 295-305 n.e wzniesiono pałac Dioklecjana, którego powierzchnia wynosiła ok. 30 tys.m2 (rzekłabym: mieli rozmach…:))! Dziś w centrum zobaczymy pozostałości po budowli, niektóre z nich wtopiły się w stare miasto przyznaję, robi to wrażenie. Miasto-pałac (tak bym je nazwała) z rozległą promenadą i ciekawą architekturą przenoszącą nas w odległe czasy.

Prawie jak napis Amsterdam. Prawie. 🙂

Katedra św. Domniona znana dawniej jako mauzoleum cesarza Dioklecjana wchodzące w skład jego pałacu.

Fragment pałacu Dioklecjana.

Katedra św. Domniona wraz z pobliskim placem.

Architektura Splitu.

Riva w Splicie.

Wyspa Ugljan

Uważam, że będąc w Chorwacji warto wybrać się na choćby jedną wyspę. Chorwacja ma ich całkiem sporo i do wielu z nich dostaniecie się z większości portowych miast. My akurat (ponieważ mieszkaliśmy w Zadarze) wybraliśmy się na pobliski Ugljan. Na wyspę tą z Zadaru można dostać się w ok. 30 minut. Zatrzymaliśmy się w Preko i tam podziwialiśmy pobliskie widoki. W miejscowości tej mieści się bardzo urokliwe miejsce z przejrzystą wodą z którego dostać możemy się na totalnie mini wysepkę (Galovac), na której znajduje się klasztor i kościół.

Widok z wyspy Ugljan. 

Takim statkiem linii Jadrolinija dotrzeć można m.in na Ugljan.

Widok z wyspy Ugljan na Zadar.

Galovac i znajdujący się na niej klasztor.

Woda przy Galovac, z widokiem na Preko.

Nin i piaszczysta plaża

Nin to miejscowość położona ok. 20 km od Zadaru, będąc zatem w Zadarze lub przejeżdżając nieopodal warto również się tam wybrać. To dość niepozorne miasteczko przez lata sprawowało wiele istotnych na przestrzeni dziejów funkcji (odsyłam). Samo centrum jest malutkie, ale sprzyja wypoczynkowi. Jedną z charakterystycznych cech tego miasta przyciągającą turystów jest piaszczysta plaża, w Chorwacji spotykana dosyć rzadko. Piasek ten jednak jest zupełnie inny niż znany nam znad Bałtyku :), aleee to piasek! 🙂 Widok z plaży ozdabia pasmo górskie widziane z daleka. Myślę, że warto choćby na chwilę zatrzymać się w Ninie i pochillować. 🙂

Widok na plaże w Ninie.

Pozostałości po rzymskiej budowli w Ninie.

Jeden z domów w Ninie.

Po lewej: pomnik Grzegorza z Ninu, po prawej: kościół św. Anzelma w Ninie.

Parki narodowe

W Chorwacji znajdziecie kilka parków narodowych m.in Park Narodowy Krka, Kornati, czy Park Paklenica. My wybraliśmy się do Parku Narodowego Jezior Plitwickich i powiem Wam, że jeżeli kiedykolwiek będziecie zastanawiać się czy warto wydać kasę i tam jechać powiadam – WARTO. O tym tutaj. 🙂 Pozostałe parki to dla mnie nieodkryta karta, ale wiem z kilku źródeł, że każdy na swój sposób zachwyca.

Widok z mostu w Trogirze.

Jest jeszcze wiele, wiele miejsc, które na pewno trzeba zobaczyć w Chorwacji. Ja jedynie ze swojego doświadczenia polecam to co widzicie. Mam nadzieję, że o Chorwacji przyjdzie mi pisać więcej po kolejnej wyprawie. A liczę na to, że prędzej czy później to nastąpi…:)

Udostępnij

Share on facebook
Share on twitter
Share on whatsapp

Zostaw komentarz

© 2019 Kacper Jankowski