O Bożym Narodzeniu

Nadchodzi ten wyczekiwany dzień w roku. Dla jednych bardziej, dla innych mniej. Prawdopodobieństwo pojawienia się różnych nie do końca komfortowych pytań przy świątecznym stole  jest dosyć wysokie (w zależności oczywiście od etapu w życiu w jakim się znajdujemy) „no jak tam złotko, masz już jakiegoś kawalera/pannę na oku?”, „a kiedy planujecie ślub? Już tyle czasu ze sobą jesteście, trzeba by pomyśleć o ustatkowaniu!”, „kiedy dziecko?”, „jedno macie, to rodzeństwo by się przydało”. 🙂 Są osoby, które nie zwracają na to specjalnej uwagi i „olewają temat” a są takie, które z roku na rok są coraz bardziej sfrustrowane zaistniałą sytuacją. No bo przecież co kogo obchodzi i po co mu ta informacja?! Wiadomo, że to zależy od człowieka, jedni nie rozumieją, że takie pytania są nie na miejscu, a innych po prostu zżera ciekawość i nie mają żadnych złych intencji. Zatem kłócić się? „Olać”? Wejść w polemikę? Po co tak właściwie? Są Święta, odpuśćcie swoim złościom i weźcie to na dystans, odpowiadając jakimś wymijającym twierdzeniem albo żartem.

Oglądałam ostatnio film „To właśnie miłość”, romansidło opowiadające historię kilku osób – na pewno kojarzycie (a jeśli nie, to dobry czas, żeby nadrobić).;)          I naszła mnie myśl, że w sumie nieważne jak spędzasz Święta, czy jesteś na urlopie w dalekiej Azji, czy siedzisz przy stole słuchając znów narzekań albo pytań, których nie chciałeś słyszeć. Ważne jest, czy spędzasz ten świąteczny czas z bliskimi Ci ludźmi, z tymi, których kochasz – nawet, jeśli Cię czasem denerwują. Bo to właśnie Miłość w tym wyjątkowym świątecznym czasie jest najważniejsza. Wyobraź sobie, co by się stało, gdyby kogoś w przyszłe Święta zabrakło? Może to czyjeś ostatnie wspólne świętowanie? Pielęgnujmy nasze relacje, chwytajmy chwile – szczególnie tak piękne jak Boże Narodzenie, bo kto wie – może drugie takie już się nie przydarzy?

W te wyjątkowe Święta serio nieważne jest czy podłoga została odpowiednio wypastowana, czy masz najnowsze, zgodne z trendami dekoracje na stole, ani czy sernik się odpowiednio upiekł. Najważniejszy jest drugi człowiek. Pamiętajcie o tym i cieszcie się z obecności bliskich, myśląc również o tych, których zabrakło. 😉

Udostępnij

Share on facebook
Share on twitter
Share on whatsapp

Zostaw komentarz

© 2019 Kacper Jankowski